Ciekawi was geneza? Miałem gorączke. Nudziło mi się jak diabli. Po głowie chodziła mi wciąż jedna rzecz, a w radiu akurat zaczeła śpiewać Beata Kozizdrak. To się nie mogło dobrze skończyć.
Widzę, że odpłynąłeś totalnie :p
Może to nadinterpretacja, ale widzę tu głęboką nienawiść do matematyki,
chętnie zaszyłbyś się gdzieś, ale nie możesz przez otaczające cię pierdoły.
Widzę tu także chęć zniszczenia wszystkiego co cie otacza, musisz coś z tym zrobić,
bo to się źle skończy.
Pozdrawiam
Widzę, że odpłynąłeś totalnie :p
Może to nadinterpretacja, ale widzę tu głęboką nienawiść do matematyki,
chętnie zaszyłbyś się gdzieś, ale nie możesz przez otaczające cię pierdoły.
Widzę tu także chęć zniszczenia wszystkiego co cie otacza, musisz coś z tym zrobić,
bo to się źle skończy.
Pozdrawiam